Posty

Wyświetlanie postów z czerwca 18, 2019

„Romans po brytyjsku” - Vi Keeland, Penelope Ward. [PRZEDPREMIEROWO]

Obraz
Drogi Czytelniku...

Na wstępie muszę zaznaczyć, iż jest to (kolejna zresztą, (nikt nie będzie tym faktem specjalnie zaskoczony, prawda?), autorki innych nie piszą) książka zawierająca sceny seksu oraz wulgarne słownictwo (nie w nadmiarze, ale jednak), więc jest skierowana głównie do pełnoletnich miłośników literatury.

Ona i on? Nie inaczej.
Dwa różne charaktery? Pewnie.
Kupa śmiechu? Oczywiście!
Fascynacja, pożądanie? Tak!

Pewien łobuz? Był taki, był...
Odpowiedzialność? No cóż...
Szpitalne klimaty? Niestety.
Zaintrygowani, zaciekawieni, zachęceni?

Mam nadzieję, że tak, tak i tak.
Takie oto elementy 'wrzucają' nam do 'gara historii' doprawiając szczyptą pikanterii tak dobrze znanej wszystkim stałym czytelnikom duetu Vi Keeland i Penelope Ward w swojej najnowszej powieści pod tytułem „Romans po brytyjsku”.
Jaki osiągnęły efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak co recenzję zapraszam do lektury (książki oczywiście).

Wspaniale było przenieść się do świata Bridget, jej synka - Bre…