„Rywale” - Vi Keeland. [PRZEDPREMIEROWO]

Drogi Czytelniku... Na wstępie muszę zaznaczyć, iż jest to książka skierowana raczej do pełnoletnich miłośników literatury, ponieważ zawiera sceny erotyczne. Duże pieniądze? Są. Układy? Będą. Spadek? Jasne. Rodzinny interes? Pewnie. Spadek? Tak. Hotel? Tak. Emocje? Jasne, i to sporo. Walka? Nieustanna. Pożądanie? A jakże. Seks? Tak. Między innymi właśnie to serwuje nam Vi Keeland w swojej najnowszej książce pod tytułem „Rywale”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze odsyłam do lektury. Wspaniale było przenieść się do świata Sophii, Westona, Scarlett, Louisa, Spencera, Williama, Olivera, Thorne'a i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są bardzo dobrze wykreowani, zróżnicowani i interesujący. Polubiłam tu niemal wszystkich, a nie często się to zdarza. Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że to prawdziwy rollercoaster, przynaj...