„Żelazna zabawa” - Agata Polte.

Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, że znajdziemy tu sceny erotyczne, przemoc i wulgarne słownictwo, więc jest to książka (co oczywiście było z góry już wiadomo) skierowana głównie do pełnoletnich miłośników literatury. Mafia? Jasne, obowiązkowo. Niebezpieczeństwo? Zawsze. Strach? Obecny. Życie pod kloszem? Niestety. Wrogie familie? Tak. Igranie z ogniem? Będzie. Zakazana gra? A jakże. Emocje? Jasne, i to sporo. Pewien układ? Nieustannie. Wpływy? Oczywiście. Porachunki? Obecne. Przemoc? Cóż... Groźby? Jasne. Ataki, tortury ? Tak. Seksowny starszy facet? Jest. Wyścigi samochodowe? Tak. Pożądanie? A jakże. Sprytne zagrywki? Pewnie. Między innymi właśnie to tym razem znajdziemy w najnowszej książce Agaty Polte pod tytułem „Żelazna zabawa”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze odsyłam do lektury, książki oczywiście. Jest to szósty tom cyklu Żelazne serca. Wspaniale było po raz szósty już przenieść się do świata tym razem Cloe, Adriena...