Posty

Wyświetlanie postów z listopada 10, 2024

„Serce, otwórz się” - Anna Biedrzycka.

Obraz
Drogi Czytelniku... Przed Wami kolejna już recenzja powieści z Bożym Narodzeniem w tle, a jeszcze kilka mam w planach. ;) Życiowe rozdroża? Niestety. Stracone szanse? Cóż... Zmiany? Tak. Rozstanie? Będzie. Powrót w rodzinne strony? Cóż... Powrót przeszłości (nie koniecznie tej dobrej)? Jest. Spotkanie po latach? Oczywiście. Niepewność? Znajdzie się. Zaburzenie i tak kruchego spokoju? Niemal nieustanne. Trudne decyzje? Jak najbardziej. Pewne błędy? Zostały popełnione. Pewne wsparcie? Pewnie. Odkrywanie siebie na nowo? Jasne. Między innymi właśnie to tym razem serwuje nam Anna Biedrzycka w swojej debiutanckiej książce pod tytułem „Serce, otwórz się”.  Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie jak zawsze odsyłam do lektury, książki oczywiście. Wspaniale było przenieść się do świata Alicji, Wiktora, Emilii, Natalii, Oli, Kamila, Bożeny, Leszka, Damiana, psiaka Sparksa, Edka, Barbary, i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowi...