„Mroczne serca” - Justyna Piotr.

Drogi Czytelniku... Na wstępie chce zaznaczyć, iż ta książka jest przeznaczona raczej dla pełnoletnich miłośników literatury, ponieważ zawiera miedzy innymi sceny erotyczne oraz wulgarne słownictwo. Dziewczyna po przejściach? Jasne. Mężczyzna przystojny i nadludzko silny? Jest. Spotkanie w niecodziennych okolicznościach? Obecne. Ciągłe tarapaty? Niestety. Nadludzie? Są. Pewna walka? Niestety... Dzikie instynkty? Tak. Pewne bractwo? Znajdzie się. Przyciąganie, pożądanie? Pewnie. Kłamstwa? Tak. Tajemnice? Jasne. Niespodzianki (nie zawsze te miłe)? Będą. Między innymi serwuje nam Justyna Piotr w swojej debiutanckiej książce pod tytułem „Mroczne serca”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, standardowo odsyłam do lektury, książki oczywiście. Miło było przenieść się do świata Mal, Juliana, Anki, Mateusza, Zbyszka, Danuty, Adama, Ireny, Daniela, Leny i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. S...