„Nie do naprawienia” - Tijan Meyer.

Drogi Czytelniku... Strata? Cóż... Tajemnice? Znajdą się. Próby radzenia sobie w nowej rzeczywistości? Będą. Przypadkowe odkrycie prawdy? Tak. Zmiany? Oj, tak. Emocje? Będą, oj będą. Między innymi właśnie to znajdziemy w książce autorstwa Tijan Meyer pod tytułem „Nie do naprawienia”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie odsyłam do lektury. Jest to tom pierwszy cyklu Rozdzieleni. Wspaniale było przenieść się do świata Alexandry, Jessego, Angie, Marissy, Justina, Erika, Casey, Bena, Sarah, Nicka, Jeremy'ego, Arielli, Corda, Shelby, Reeda i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są dobrze wykreowani, zróżnicowani i interesujący. Niestety, muszę przyznać, że nikogo tu nie polubiłam, chociaż chwilami było blisko (zwłaszcza jeśli chodzi o Alexandrę). Jestem w stanie zrozumieć wiele rzeczy, ale nie to co zrobiły niektóre persony. Dobra, nie piszę już nic więcej, nie chcę zdradzać...