„Więcej niż pocałunek” - Helen Hoang.

Drogi Czytelniku... Kobieta z problemami? Tak. Mężczyzna do towarzystwa? Jest. Nauka seksu? Obecna. Zaintrygowani? Mam nadzieję, że chociaż troszeczkę. Ja byłam, nawet bardzo. To zawsze coś nowego. Między innymi właśnie to porusza Helen Hoang w swojej powieści pod tytułem „Więcej niż pocałunek”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, standardowo zapraszam do lektury. Jest to pierwszy tom serii The Kiss Quotient. Wspaniale było przenieść się do świata Stelli, Michaela i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są dobrze wykreowani, zróżnicowani i bardzo interesujący. Polubiłam Stellę. To dobra, lecz zagubiona dziewczyna (takie odniosłam wrażenie). Jeśli zaś chodzi o Michaela, on nie przypadł mi do gustu. Jego zawód od razu mnie od niego odrzucił. Nie przekonałam się do niego do samego końca. Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że to...