„Miłość szuka właściciela” - Abby Jimenez. [PRZEDPREMIEROWO]

Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, iż jest to lektura skierowana raczej do pełnoletnich miłośników literatury, ponieważ zawiera między innymi sceny erotyczne. Żałoba? Tak. Niepewność? Oczywiście. Niezdecydowanie? Jasne. Strach? Obecny. Strata? Cóż... Emocje? Jasne. Nadzieje? Pewnie. Problemy? Znajdą się. Pewien przypadek? Jasne. Różne oblicza miłości? Tak. Między innymi właśnie to serwuje nam Abby Jimenez w książce pod tytułem „Miłość szuka właściciela”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, niezmiennie już odsyłam do lektury, książki oczywiście. Nie jest to konieczne, ale przed lekturą tej pozycji polecam przeczytać wcześniejszą powieść autorki, mianowicie „To tylko przyjaciel”. Znajdziemy tu znane nam z tamtej historii persony. Wspaniale było przenieść się do świata Sloan, Jasona, Kristen, Josha, Monique, Erniego, Davida, Patricii, Paula, Loli, psiaka Tuckera i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lek...