„Seks nie miłość” - Vi Keeland.

Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, że znajdziecie tu sceny erotyczne, więc ta powieść skierowana jest głównie do pełnoletnich miłośników literatury. Zaufanie? Tak... Pomyłka? Zdarzy się. Niespodzianki? Pewnie. Trudności? Będą. Emocje? Tak! Trudna przeszłość? Uhum. Strach? Niestety. Przyjaźń? Jasne. Problemy zdrowotne? Cóż... Trudy rodzicielstwa? Są. Strata? A jakże... Odpowiedzialność? Niom. Zaintrygowani? Mam nadzieję, że tak. Między innymi właśnie to znajdziemy w najnowszej książce Vi Keeland pod tytułem „Seks nie miłość”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, odsyłam do lektury. Wspaniale było przenieść się do świata Natalii, Izzy, Huntera, Belli, Alegry, Nicoli, Francescy, Adama, Anny, Dereka, Samanthy, Summer, Garnetta i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, jak zawsze biorę w ciemno. Czytałam już wiele książek pani Keeland (w sumie wszystkie wydane w Polsce do...