„Nie zapomnij o mnie” - Mhairi McFarlane. [PRZEDPREMIEROWO]

Drogi Czytelniku... Zmiany? Tak. Nowy początek? Jest. Konflikty? Obecne. Zdrada? Jasne. Emocje? Tak. Problemy? Będą. Plotki? Pewnie. Pewien powrót? Tak. Trudne wybory? Znajdą się. Między innymi właśnie to znajdziemy w najnowszej książce Mhairi McFarlane pod tytułem „Nie zapomnij o mnie”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, niezmiennie odsyłam do lektury, książki oczywiście. Miło było przenieść się do świata Georginy, Lukasa, Calluma, Tony'ego, Esther, Marka, Robina, Devlina, Geoffreya, Milo, Lulu/Lou, psiaka Kaith, Jo, Kitty i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są dobrze wykreowani, dość zróżnicowani i interesujący. Muszę przyznać, że już polubiłam tylko Georginę, Milo i psiaka. Nie napiszę jednak dlaczego. Nie chcę zdradzać za wiele. Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że nie jest to prawdziwy rollercoaster, przynajmniej dla mnie. Akcj...