„Utracony raj” - Anna Wójcik.

Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, że znajdziemy tu między innymi sceny erotyczne, wulgarne słownictwo i przemoc, więc jest to powieść skierowana głównie do pełnoletnich miłośników literatury. Mafia? Obecna. Próba pewnej ucieczki? Będzie. Śmierć? Niestety... Napięcie? Będzie. Kłamstwa? Będą. Pomoc? Cóż... Intrygi? Jasne. Udawanie kogoś kimś się nie jest? Pewnie. Walka? Znajdzie się. Emocje? Oj, tak. Zagrożenie życia, niebezpieczeństwa? Cóż... Tajemnice? Tak. Determinacja? Obecna. Strach i odwaga? Będą. Smutek, rozczarowanie? Cóż... Miłość i nienawiść? Cóż... Między innymi właśnie taką mieszankę (jak dla mnie iście wybuchową) serwuje nam Anna Wójcik w swojej debiutanckiej książce pod tytułem „Utracony raj”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze odsyłam do lektury. Jest to pierwszy tom cyklu Demony. Wspaniale było przenieść się do świata Juliette, Liama, Taylora, Demi, Chloe, Dereka, Johna, Sophii, Jacka, Liliany, Kate, Williama, Raya ...