„Reaper's stand” - Joanna Wylde.
Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, że znajdziemy tu między innymi sceny erotyczne i wulgarne słownictwo, więc ta powieść skierowana jest głównie do pełnoletnich miłośników literatury. Przemoc? Obecna. Wojna gangów? Niestety. Brutalność? Tak. Jasne zasady? Pewnie. Kłopoty? Znajdą się. Motocykle? Koniecznie. Determinacja? Pewnie. Nieporozumienia? Będą. Porwania? Jasne. Emocje? Oj, tak. Strzelaniny? A jakże. Przyjaźń? Jest. Miłość? Tak. Straty? Nieuniknione. Między innymi właśnie taką mieszankę serwuje nam Joanna Wylde w książce pod tytułem „Reaper's stand”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, odsyłam do lektury, książki oczywiście. Jest to czwarty to cyklu Reaper's MC. Wspaniale było po raz czwarty przenieść się do świata Reesego (Picnica), London, Amber, Jessicy, Mellie, Nate'a, Huntera, Sophie, Horse'a, Marie, Maggs, Dancer, BamBama, Paintera, Ducka, Skida, Kit, Em, Bonniego, Gage'a, Darcy, Shadea, Buda, Banksa, Bolta, Sh...