„Dwór Gór Wysokich” - A.K. Mulford.

Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, że jest to lektura skierowana raczej do pełnoletnich miłośników literatury, ponieważ zawiera sceny erotyczne i wulgarne słownictwo. Pewna czarownica? Obecna. Pewien Dwór? Jest. Morderstwo? Niestety... Strach? Będzie. Walka o przetrwanie? Tak. Niebezpieczeństwo? Znajdzie się. Pewien Książę? Nie obędzie się bez niego. Pewne marzenia? Jasne. Pewne plany? Pewnie. Magia? Sporo. Pewne talizmany? Tak. Pewne dziedzictwo? Cóż... Strata bliskich? Niestety... Przemoc? Cóż... Pewne uzależnienia? Będą. Między innymi właśnie to znajdziemy w debiutanckiej książce A.K. Mulford pod tytułem „Dwór Gór Wysokich”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie odsyłam do lektury książki. Jest to tom pierwszy cyklu Królestwo Okrith. Wspaniale było przenieść się do świata Remy,Hale'a, Belenusa, Heather, Fenrina, Vostemura, Henneny, Matildy, Carys, Talmana, Briaty, Raffiela, Renwicka, Abaliny, Delty, Berna, Morgana, Magnusa, Ruadory, Gedwina (mam...