Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2024

„Potomkowie Bogów. Powrót przeznaczenia” - Monika Sochacka.

Obraz
Drogi Czytelniku... Pewna dziewczyna? Obecna. Kłamstwa? Są... Potwory? Niestety... Strach? Będzie. Walka o przetrwanie? Tak. Niebezpieczeństwo? Znajdzie się. Tajemnice? Nie obędzie się bez nich. Pewna burza? Jasne. Tajemniczy obiekt? Pewnie. Ucieczka? Sporo. Pewne moce? Oczywiście. Między innymi właśnie to serwuje nam Monika Sochacka w swojej debiutanckiej książce pod tytułem „Potomkowie Bogów. Powrót przeznaczenia ”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie odsyłam do lektury książki. Wspaniale było przenieść się do świata Diany, Sjuzan, Hitsumona, Ichikii, Jonity, Mirandy, Kariny, Amber, Katsumi, Rolanda, Larysy, Leo, Enki, Korage'a, Toma, Kakusaia (mam nadzieję, że nie przekręciłam żadnego imienia) i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są dobrze wykreowani, interesujący i zróżnicowani. Czy kogoś polubiłam? Tak, Dianę. To silna dziewczyna, na którą w krótkim czasie wiele 'spadło...

„Warszawianka. Od zmierzchu do świtu” - Ida Żmiejewska.

Obraz
Drogi Czytelniku... Warszawa 1894? Jasne. Karnawał? Jest. Przyjęcia i maskarady? Wszechobecne. Morderstwo? I to nie jedno... Pewna dama? Obecna. Pewien młody sędzia śledczy? Będzie. Pewien komisarz policji? Nie inaczej. Trudne śledztwo? Oczywiście. Kłamstwa? Znajdą się. Problemy? Są. Strach? Pewnie. Oszustwa? Cóż... Trudne wybory? Będą. Błędy? A jakże... Sekrety? I to kilka. Intrygi? Nieustannie. Zagrożenie? Nie inaczej. Między innymi właśnie to znajdziemy w kolejnym wznowieniu książki Idy Żmiejewskiej pod tytułem „Warszawianka. Od zmierzchu do świtu”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, niezmiennie odsyłam do lektury, książki oczywiście. Jest to trzeci tom cyklu Warszawianka. Miło było po raz trzeci już przenieść się do świata Leontyny, Aleksandra, Amelii, Oktawii, Jerzego, Ambrożego, Joasi, Kazii, Seweryna, Agaty, Eryki, Antoniego, Osipa, Krysi, Klary, Grigorija, Adama, Witolda, Nikity, Ksawerego, Rozalii, Wacława i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie s...

„Pogięte bajki. Ostatnie zlecenie” - Marcin Pełka.

Obraz
Drogi Czytelniku... Tym razem zapraszam Was na recenzję troszkę nietypową, bo bajek dla dorosłych. Normalnie nie recenzuję powieści tego typu, lecz tym razem zrobiłam wyjątek. Na wstępie chcę zaznaczyć, że jest to lektura zdecydowanie dla pełnoletnich miłośników literatury, ponieważ zawiera miedzy innymi dużo wulgaryzmów. 1 pomysł? Jest.  Kilkanaście bajek dla dorosłych? Tak. Nowe wersje znanych historii? Jasne. Między innymi właśnie to znajdziemy w najnowszej książce Marcina Pełki pod tytułem „Pogięte bajki. Ostatnie zlecenie”.  Jaki osiągnął efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie odsyłam do lektury, książki oczywiście. Jest to to trzeci cyklu Pogięte bajki. Miło było przenieść się do świata Papy Smerfa, Migotki., Shreka, Janosika, Terminatora, Migotki, Koziołka Matołka, Geralta, Yody, Gumisiów, Uszatka, Coralgola, Gandalfa, Frodo, Aragorna, Plastusia i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są bardzo...

„Ale Meksyk! Wybudzone demony” - P.K. Farion.

Obraz
Drogi Czytelniku... Na wstępie muszę zaznaczyć, że jest to powieść skierowana do pełnoletnich miłośników literatury, ponieważ zawiera sceny erotyczne i wulgarne słownictwo. Przystojny Meksykanin? Obecny. Rozważna Polka? Jest. Silne charaktery, które wspaniale się uzupełniają (choć nie koniecznie zdają sobie z tego sprawę)? Pewnie. Napięcie? Będzie. Sekrety? Niestety... Pewna walka, rywalizacja? Oczywiście. Pomoc? Jasne. Emocje? Oj, tak. Wątpliwości? Bez tego byłoby nudno. Strach? Znajdzie się. Dotrzymywanie słowa? Cóż... Demony przeszłości? Są. Trudne decyzje? Będą. Ślub? Tak. Wyścigi? Pewnie. Traumy? Niestety... Między innymi właśnie to tym razem serwuje nam P.K. Farion w swojej najnowszej książce pod tytułem „Ale Meksyk! Wybudzone demony”.  Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze odsyłam do lektury, książki oczywiście. Jest to drugi tom serii Ale Meksyk!. Wspaniale było przenieść się do świata Poli, jej siostry Olki, Diega, jego siostry Danieli, G...

„Mad love” - Monika Czugała. [PRZEDPREMIEROWO]

Obraz
Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć iż, w tej powieści znajdziemy chociażby sceny erotyczne i wulgarne słownictwo więc jest to lektura skierowana głównie do pełnoletnich miłośników literatury. Pewna rozkapryszona dziedziczka? Jest. Imprezowy styl życia? Obecny. Pewna umowa? Jasne. Odcięcie od pieniędzy? Tak. Wzięcie spraw i swojego losu we własne ręce? Oczywiście. Walka? Nieustanna. Zmiany? Będą. Kłamstwa? Znają się. Pewien zakład? Cóż... Konsekwencje pewnej nocy? Pewnie. Intrygi? Koniecznie. Zdrady? Zdarzą się. Przyciąganie? I to jakie. Między innymi właśnie to tym razem znajdziemy w najnowszej książce Moniki Czugały pod tytułem „Mad love”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie odsyłam do lektury książki. Wspaniale było przenieść się do świata Aroy, Henry'ego, Nathaniela, Mii, Patricii, Gwen, Sary, Lily, Billy'ego, Francoisa, Emily, Ethana, Kate, Virginii, Theo  i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpow...

„Błękitna róża” - Patryk Szendzielorz. [PRZEDPREMIEROWO]

Obraz
Drogi Czytelniku... Beskidy? Są. Pewien samotnik z wyboru? Obecny. Pewna dziewczyna? Jest. Przypadkowe spotkanie? Oczywiście. Pewna jesienna wycieczka? Jasne. Szeptucha? Tak. Koszmary? Niestety. Tajemnicza blizna? Uhum... Bezsenność? Cóż... Konfrontacja ze swoim lękiem? Będzie. Niepozorna chata? Znajdzie się. Błękitna róża? A jakże. Drozd? Pewnie. Magia? Jak najbardziej. Między innymi właśnie to znajdziemy w debiutanckiej książce Patryka Szendzielorza pod tytułem „Błękitna róża”. Jaki osiągnął efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie odsyłam do lektury, książki oczywiście. Miło było przenieść się do świata Janka, Małgorzaty, Wojtka, Jacka, Konrada i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są dobrze wykreowani i zróżnicowani. Czy kogoś polubiłam? Nie. Niestety nikogo. Szkoda, że tak było. Tak, dobrze myślicie, nie podam powodu. Nie chcę zdradzać za dużo. Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szc...

„Przeklęta rzeźba i klątwa pasztetu” - Iwona Banach.

Obraz
Drogi Czytelniku... Pewien tajny klub? Jasne. Pewne trzy przyjaciółki? Są. Pewien milioner? Tak. Pewien spadek? Znajdzie się. Wątpliwości? I to wiele. Morderstwa? Cóż... Tajemnice? Oczywiście. Kłamstwa? Niestety... Mylne tropy? Są. Zdrady? Będą. Między innymi właśnie to tym razem znajdziemy w najnowszej książce Iwony Banach pod tytułem „Przeklęta rzeźba i klątwa pasztetu”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, standardowo odsyłam do lektury, książki oczywiście. Miło było przenieść się do świata Mileny, Żakliny, Wiktora, Jowity, Marty, Zygi, Mateusza, Bożeny, Filipa, Karoliny, Karola, Bożeny, Haliny, Kazi, Dionizego, Klaudii, Antoniego i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są dobrze wykreowani i nieco zróżnicowani. Czy kogoś polubiłam? Niestety nikogo. Praktycznie każdy czymś mi podpadł lub czymś zdenerwował. Oczywiście nie napiszę dokładnie czym. Jednak w przypadku tej historii je...

„Niebezpieczny kontrakt” - Anna Piwnicka. [PRZEDPREMIEROWO]

Obraz
Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, ze jest to lektura przeznaczona raczej dla pełnoletnich miłośników literatury, ponieważ zawiera miedzy innymi sceny erotyczne. Pewna zmiennokształtna? Obecna. Pewien wilkołak? Tak. Rok 2036? Będzie. Zmuszenie do małżeństwa? Jest. Rosyjska Bratwa? Oczywiście. Strach? Jest. Trudny układ? Będzie. Niebezpieczeństwa? Jasne. Intrygi? Tak. Zemsta? Będzie. Wątpliwości? Znajdą się. Nienawiść? Nie obędzie się bez niej. Ciągłe zagrożenie? Niestety... Miłość? Oj, tak... Chicago 'w ogniu'? Uhum... Między innymi właśnie to znajdziemy w najnowszej książce Anny Piwnickiej pod tytułem „Niebezpieczny kontrakt”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie odsyłam do lektury książki. Jest to tom pierwszy cyklu Rosyjska ruletka. Wspaniale było przenieść się do świata Madison, Dmirija, Borysa, Penelope, Marii, Maksima, Fabiana, Petersona, Iwana, Iriny, Liama, Igora, Beatrice, Jamesa, Mikolaja, Amber, Agnes  i innych. Na pewno zastanawia...

„Midnight Valentine” - J.T. Geissinger.

Obraz
Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, że znajdziemy tu między innymi sceny erotyczne i wulgarne słownictwo, więc ta powieść skierowana jest głównie do pełnoletnich miłośników literatury. Przyjazd do pewnego miasta? Tak. Pewna tragedia? Niestety... Chęć spełnienia marzenia zmarłego męża? Jest. Pewien wymagający remontu pensjonat? Oczywiście. Trudne decyzje? Będą. Nadzieja na lepsze jutro? Jasne. Emocje? Pewnie. Pewna pomoc? Znajdzie się. Mylne pozory? Cóż... Wzajemne przyciąganie? Ciągle. Terapia? Nie obędzie się bez niej. Lęki? Tak. Trudności z porozumiewaniem się? Są. Wypadek? I to dość poważny... Między innymi właśnie to znajdziemy w najnowszej książce J.T. Geissinger pod tytułem „Midnight Valentine”.  Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, standardowo już, odsyłam do lektury, książki oczywiście. Miło było przenieść się do świata  Megan, Theo, Cala, Jeana, Suzanne, Chrisa, Mike'a, Sunday, Tiny, Colleen, Coopy, Craiga, Toby'ego, Any i innych. ...

„Zasady gry” - Erick Pol.

Obraz
Drogi Czytelniku... Pewna dziewczyna? Jest. Pewien chłopak? Obecny. Pewien projekt? Tak. Wirtualna rzeczywistość? Jasne. Widmo nagłego końca? Niestety. Walka o przetrwanie? Oczywiście. Cienka granica między rzeczywistością a światem wirtualnym? Jasne. Strata? Cóż... Między innymi właśnie to znajdziemy w debiutanckiej książce Ericka Pola pod tytułem „Zasady gry”. Jaki osiągnął efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie odsyłam do lektury, książki oczywiście. Wspaniale było przenieść się do świata Bena, Arnike, Kseny, Tary, Jasmin, Agis, Talosa, Sveimem, Johna, Weroniki, Zoe, Ann i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są dość dobrze wykreowani, zróżnicowani i dość interesujący. Czy kogoś polubiłam? Nie. Niestety nikogo, choć bardzo chciałam Bena i Arnike. Szkoda, że tak było. Tak, dobrze myślicie, nie podam powodu. Nie chcę zdradzać za dużo. Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jedn...