„Tusz” - Alice Broadway.

Drogi Czytelniku... Zdeterminowana dziewczyna? Oczywiście. Tatuaże jako historia życia? Tak. Trudne wybory? Będą. Problemy? Znajdą się. Baśnie, legendy i mity? Pewnie. Między innymi właśnie to serwuje nam Alice Broadway w swojej książce pod tytułem „Tusz”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze odsyłam do lektury. Jest to pierwszy tom cyklu Księgi skór. Miło było przenieść się do świata Leory, Verity, Oscara, Obela, i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Nie do końca są dobrze wykreowani, zróżnicowani i interesujący. Muszę przyznać, że nie polubiłam nikogo, a szkoda, niektórzy mieli ku temu potencjał... Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że zdecydowanie nie jest to prawdziwy rollercoaster, przynajmniej dla mnie. Akcja rozkręca się powoli, na początku nawet bardzo powoli, utrzymuje się to niemal do końca. Autorka nie serwu...