Posty

„Płatki wspomnień” - Augusta Docher.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Na wstępie muszę zaznaczyć, iż jest to książka zawierająca wiele wulgarnych scen, opisy nieprzyjemnego (mało powiedziane, obrzydliwego wręcz) traktowania innych, więc jest przeznaczona wyłącznie dla pełnoletnich miłośników literatury.

Poniżanie, upokarzanie, uległość, wykorzystywanie, brutalność...
To temat rzeka.
Szczęśliwy ten, kto nigdy tego nie doświadczył.

Między innymi takie aspekty porusza Augusta Docher w swojej najnowszej powieści pod tytułem „Płatki wspomnień”. 
Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze zapraszam do lektury.

Wspaniale było przenieść się do świata Xiaoyun (kiedy pierwszy raz zobaczyłam w książce to imię, od razu przypomniały mi się miłe chwile spędzone z kolegą na grze w Tekkena, autorko, bardzo Ci za to dziękuję), jej rodziców, cioteczki Wang, Roberta, Malcolma, Madison, Niny, Ashtona, Jerry'ego, jego żony Mary, Bonhama i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.

Po pierwsze…

„Żniwiarz. Trzynasty księżyc” - Paulina Hendel.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Słowiańskie demony? Tak.
Polowania? Jasne.
Egzorcyzmy? Oczywiście.
Wrogowie? Tak.
Niespodzianki? Oj, tak.
Walki? Pewnie.
Paulina Hendel serwuje nam to wszystko w swojej powieści pod tytułem „Żniwiarz. Trzynasty księżyc”.
Macie ochotę bać się tym razem bardziej niż troszkę? W takim razie zapraszam do lektury.
Jest to trzeci tom cyklu Żniwiarz.


Wspaniale było, po raz trzeci już, przenieść się do świata Magdy, jej rodziców - Emilii i Jakuba, Feliksa, Mateusza, jego kuzyna Aleksa oraz jego rodziców - Krzysztofa i Sandry, Jolanty, jej wnuków - Adriana i Sebastiana, Waldemara, Gauzy, Wandy, Anieli, Klary, Tosi, Pierwszego i innych.


Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.


Po pierwsze, bohaterowie. Po raz trzeci s
ą świetnie wykreowani, interesujący (zwłaszcza Feliks, Magda, Mateusz i Pierwszy) i bardzo zróżnicowani. Nic się w tej kwestii nie zmienia. Niczego mi w nich nie brakowało. Autorka wykonała tu kawał dobrej roboty.
Wciąż lubię Magdę (c…

„Żniwiarz. Czerwone słońce” - Paulina Hendel.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Jeszcze więcej słowiańskich demonów, wierzeń, przesądów, polowań, rytuałów i wrogów niż na początku?
Tak, tak, tak, tak, tak i tak.
Paulina Hendel serwuje nam to wszystko w w swojej powieści pod tytułem „Żniwiarz. Czerwone słońce”, drugim tomie cyklu Żniwiarz.
Macie ochotę bać się choć troszkę? W takim razie zapraszam do lektury.


Wspaniale było ponownie przenieść się do świata Magdy, jej rodziców - Emilii i Jakuba, Feliksa, Mateusza, jego kuzyna Aleksa oraz jego rodziców, Jolanty, jej wnuków - Adriana i Sebastiana, Gauzy, Waldemara, Blanka, Pierwszego i innych.


Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.


Po pierwsze, bohaterowie. Znów są
 świetnie wykreowani, interesujący (zwłaszcza Feliks, Magda, Pierwszy i Mateusz) i bardzo zróżnicowani. Niczego mi w nich nie brakowało. Autorka i tym razem w tej kwestii nie zawiodła.
Niezmiennie lubię Magdę (pomimo jej niekiedy denerwującego podejścia odziedziczonego po byłej właścicielce ciała), Fel…

„Kroniki Jaaru. Księga luster” - Adam Faber.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Magia? Tak.

Magiczne stworzenia? Oczywiście.
Piękny, tajemniczy, odległy (ale czy do końca bezpieczny, hmm...) świat? Jasne.
Sekrety? Oj, tak...
Kłamstwa? Być może.

Pułapki? Pewnie.
Bardzo niebezpieczni wrogowie? Tak.

Harry Potter jako dziewczyna - Kate? Tak. (w tajemnicy, jako jego fanka, powiem Wam, że to przekonało mnie chyba najbardziej)
Zaintrygowani?
Ja byłam, nawet bardzo. Po prostu musiałam sięgnąć po książkę pod tytułem „Kroniki Jaaru. Księga luster”, którą napisał Adam Faber.
Jest to pierwszy tom cyklu Kroniki Jaaru.


Wspaniale było przenieść się do świata Kate, jej ciotki Hilleny, jej przyjaciółki Mel, Jonathana, Fiona, Badb, Harolda, Fione, Erato, Selene, Jawisa, Eos i innych.


Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.


Po pierwsze, bohaterowie.
Są dobrze wykreowani, bardzo interesujący i zróżnicowani. Niczego mi w nich nie brakowało.
Bardzo polubiłam Kate, Fiona, Jawisa i Eos. Niestety muszę przyznać, że tak naprawdę tylko ich. I…

„Żniwiarz. Pusta noc” - Paulina Hendel.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Słowiańskie demony, wierzenia, przesądy czy rytuały?
Tak, tak i tak.
Bardzo chciałam je poznać.
Paulina Hendel przybliża nam je (oczywiście nie wszystkie) w swojej powieści pod tytułem „Żniwiarz. Pusta noc”.
Powiem Wam, że pozycja ta pozytywnie mnie zaskoczyła i to bardzo.
Macie ochotę bać się choć troszkę? W takim razie zapraszam do lektury.
Jest to pierwszy tom cyklu Żniwiarz.


Wspaniale było przenieść się do świata Magdy, jej rodziców - Emilii i Jakuba, Feliksa, Mateusza, jego kuzyna Aleksa oraz jego rodziców, Piotra, Jadzi, Nadii, Waldemara, Pierwszego, Gauzy, Blanka i innych.


Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.


Po pierwsze, bohaterowie.
Są świetnie wykreowani, interesujący (zwłaszcza Feliks i Magda) i bardzo zróżnicowani. Niczego mi w nich nie brakowało. Autorka wykonała tu kawał dobrej roboty.
Bardzo polubiłam Magdę (bardzo podziwiałam jej wielką odwagę), Feliksa (choć często mnie wkurzał), ciocię Jadzię (kurcze sama chciała…

„Wczoraj” - Felicia Yap.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Zbrodnia? Tak.
Osoby, które nie pamiętają przeszłych dni? Tak.
Sekrety? Jak najbardziej.
Kłamstwa? Być może.
Determinacja? Tak.
Zaintrygowani?
Ja byłam, nawet bardzo. Po prostu musiałam sięgnąć po książkę pod tytułem „Wczoraj”, którą napisała Felicia Yap.
Powiem Wam, że pozycja ta pozytywnie mnie zaskoczyła i to bardzo.


Wspaniale było przenieść się do świata Claire, jej męża Marka, nadkomisarza Hansa, Sophii, Rowana, Agnessy, Fiony i innych.


Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.


Po pierwsze, bohaterowie.
Są bardzo dobrze wykreowani, bardzo interesujący (zwłaszcza pewna persona) i zróżnicowani. Niczego mi w nich nie brakowało.
Bardzo polubiłam Claire (pomimo tego co zrobiła) i Hansa. Niestety muszę przyznać, że tylko ich. Inni nie specjalnie przypadli mi do gustu...


Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że to prawdziwy 
rollercoaster, przynajmniej dla mnie. Akcja wprawdzie nie pędzi jak szalona, le…

„Wszystko, czego pragnęliśmy” - Emily Giffin.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Hejt w sieci, zjawisko teraz bardzo powszechne...
Gwałt...
Właśnie te aspekty w swojej książce pod tytułem „Wszystko, czego pragnęliśmy” porusza Emily Giffin.
Powiem Wam, że pozycja ta pozytywnie mnie zaskoczyła.


Wspaniale było przenieść się do świata Niny, jej męża Kirka, jej syna Fincha, jej przyjaciółki Julie, jej rodziców, Teddy'ego, Toma, jego córki Lyli, Melanie, jej syna Beau, Grace, Baetriz, Polly i innych.


Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.


Po pierwsze, bohaterowie.
Są bardzo dobrze wykreowani, ogromnie interesujący i zróżnicowani, są również realni, niemal 'namacalni'...
Niczego mi w nich nie brakowało, autorka w tym względzie świetnie się spisała
.
Bardzo polubiłam Ninę, Toma i Lylę. To dobrzy ludzie, którzy źle trafili.
Nina do złego świata (od razu odniosłam wrażenie, że tam nie pasowała, była za dobra), a Tom i Lyla na niewłaściwych ludzi i otoczenie.
Nie zapałałam za to sympatią do Kirka, Fincha i Bea…

Krótka playlista piosenek dotyczących hejtu.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Dziś wpis inny niż wszystkie...




Hejt...
Dotyka wielu z nas...
Jest to ważny temat, o którym trzeba mówić, trzeba uświadamiać jakie niesie za sobą konsekwencje.


Z okazji niedawnej premiery książki Emily Giffin pod tytułem „Wszystko czego pragnęliśmy” , w której autorka porusza właśnie między innymi temat hejtu w sieci. Lektura bardzo mnie poruszyła, cieszę się, że porusza tak ważne kwestie i mam nadzieję, że wielu da do myślenia.

(więcej o książce tutaj: http://otwarte.eu/landings/giffin/?utm_source=blogi&utm_medium=blogi&utm_campaign=Wszystko%20czego%20pragn%C4%99li%C5%9Bmy&utm_term=blogi&utm_content=blogi)


Chciałabym
 się z Wami podzielić moją krótką playlistą 3 piosenek z tekstami własnie o tej tematyce.

1. Michał Szpak - Don't Poison Your Heart



(https://www/youtube.com/watch?v=pRHaHfeIFTE)

- Nasze naturalne światło, nasza życiowa aura zostają zaburzone, jesteśmy coraz częściej poirytowani, rozdrażnieni i zmęczeni zalewem fałszu i nienawiści w sieci. War…

„Jak upolować pisarza?” - Sally Franson.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Wielki świat marketingu i reklamy.
Wiele osób chciałaby do niego należeć, lecz nie każdy z nich choćby domyśla się z czym to się naprawdę wiąże, jaka to presja, jakie mogą być konsekwencje nawet jednego błędu...
No własnie...

Kwestie te porusza w swojej debiutanckiej powieści pod tytułem „Jak upolować pisarza?” Sally Franson.
Po tę książkę po prostu musiałam sięgnąć.

Wspaniale było przenieść się do świata Casey, jej przyjaciółki Susan, jej szefowej Celeste, jej współpracowników - Annie, Jack'a, Lindsey oraz Simone, jej matki Louise, Bena, Ellen, Juliana, Wolfa (swoją drogą trochę dziwne imie, prawda?), Chrisa i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.

Po pierwsze, bohaterowie. Są zróżnicowani, dobrze wykreowani i interesujący. Mimo wielu zawirowań i chwil, w których nie zgadzałam się z nią, polubiłam Casey. Moją sympatię zdobyli też jej współpracownicy (oprócz Celeste (jakoś nie mogłam się do tego zmusić, ale nie zdradzę dla…

„Zaginione laleczki” - Ker Dukey, K. Webster. [PRZEDPREMIEROWO]

Obraz
Drogi Czytelniku...

Na wstępie muszę zaznaczyć, iż jest to książka zawierająca wiele pikantnych scen erotycznych, opisy nieprzyjemnego traktowania innych i wulgarne słownictwo, więc jest przeznaczona wyłącznie dla pełnoletnich miłośników literatury.

Rodzice, osoby, które powinny być w naszym życiu tymi najważniejszymi (a bynajmniej w wieku dziecięcym), osoby, które powinny być wzorem do naśladowania, nauczycielami życia...
A co jeśli nie do końca możemy to o nich powiedzieć?
No właśnie...
Czasami (i oby tylko czasami) ma to fatalne skutki, niekiedy aż tragiczne...

Kwestię własnie takich makabrycznych wręcz skutków poruszają Ker Dukey i K. Webster w swojej powieści pod tytułem „Zaginioneione laleczki”.
Jest to drugi z czterech tomów cyklu Laleczki.

Wspaniale było znów przenieść się do świata Benny'ego, Jade, Macy, Bo (tak, dobrze widzicie, nie pomyliłam się, takie imię wymyśliły autorki), Dillona, jego babci oraz siostrzenicy i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po le…