Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 8, 2019

„Z ciszy” - Martyna Senator.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Marzenia? Obecne.
Tajemnice? Są.

Młodość? Tak.
Dwie doświadczone przez los osoby? Jak najbardziej.
Walka? Będzie.
Radość? Pewnie.
Smutek i cierpienie? Niestety.

Wygląda to jak składniki niebezpiecznej substancji, prawda?
Próbę zaserwowania nam takiej właśnie mieszanki podejmuje Martyna Senator w swojej najnowszej powieści pod tytułem „Z ciszy”. 
Z jakim efektem? By poznać odpowiedź na to pytanie jak zawsze zapraszam do lektury.
Mam nadzieję, że jesteście choć trochę zainteresowani.
Jest to czwarty, teraz już naprawdę ostatni tom serii Z miłości.

Wspaniale było ponownie przenieść się do świata Zoi, jej taty, jej dziadka, Filipa, Kuby, Michała, Sary, Kaśki, Szymona, Elzy, pani Wandy, Werki, Natalii, Rafała, Anki, Dominika, Roksany, Marcina i innych. Niektórzy 'wpadli' wprawdzie tylko na moment, ale i tak się cieszę, że ponownie 'spotkałam' moich ulubieńców z poprzednich części.
Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam.
Po pierwsze…