Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 13, 2017

„Widmo grzechu” - Anna Szafrańska.

Obraz
Drogi Czytelniku...
Kilka miesięcy temu miałam ogromną przyjemność przeczytać pewną powieść pewnej zdolnej (Debiutującej zresztą, ale W JAKIM STYLU!) autorki, mianowicie „Widmo grzechu”, którą napisała Anna Szafrańska. Jest to na szczęście dopiero pierwszy tom.

Wspaniale było przenieść się do świata Neli - dziewczyny, która zaskakuje na każdym kroku, jej najlepszej przyjaciółki Olgi, jej braci - Michała, Bartka i Kacpra, jej rodziców - Doroty i Mateusza, Gilberta - chłopaka zagadki, Marcela, Weroniki i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.

Po pierwsze, bohaterowie. Są interesujący, świetnie wykreowani, bardzo zróżnicowani, uzupełniają się wzajemnie i to pod każdym względem. Nie są typowi, schematyczni.
Dawno nie czytałam o tak zgodnym małżeństwie jak rodziców naszej głównej bohaterki. Miła odmiana.
W powieści praktycznie nie znalazłam nikogo, kogo mogłabym znienawidzić, czy kogoś, kto by mnie zirytował tak poważnie. Większość p…