Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 14, 2018

„Wczoraj” - Felicia Yap.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Zbrodnia? Tak.
Osoby, które nie pamiętają przeszłych dni? Tak.
Sekrety? Jak najbardziej.
Kłamstwa? Być może.
Determinacja? Tak.
Zaintrygowani?
Ja byłam, nawet bardzo. Po prostu musiałam sięgnąć po książkę pod tytułem „Wczoraj”, którą napisała Felicia Yap.
Powiem Wam, że pozycja ta pozytywnie mnie zaskoczyła i to bardzo.


Wspaniale było przenieść się do świata Claire, jej męża Marka, nadkomisarza Hansa, Sophii, Rowana, Agnessy, Fiony i innych.


Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.


Po pierwsze, bohaterowie.
Są bardzo dobrze wykreowani, bardzo interesujący (zwłaszcza pewna persona) i zróżnicowani. Niczego mi w nich nie brakowało.
Bardzo polubiłam Claire (pomimo tego co zrobiła) i Hansa. Niestety muszę przyznać, że tylko ich. Inni nie specjalnie przypadli mi do gustu...


Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że to prawdziwy 
rollercoaster, przynajmniej dla mnie. Akcja wprawdzie nie pędzi jak szalona, le…