Posty

Wyświetlanie postów z listopada 22, 2018

„Młody Sherlock Holmes. Zabójcza chmura” - Andrew Lane.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Intryga? Jest.
Tajemnica? Pewnie.
Dzieciaki zdeterminowane by poznać prawdę? Oczywiście.
Kłopoty? Murowane.

Między innymi właśnie to serwuje nam Andrew Lane w swojej powieści
pod tytułem „Młody Sherlock Holmes. Zabójcza chmura”. 

Jaki osiągnął efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie serdecznie zapraszam do lektury.
Jest to pierwszy tom z cyklu Młody Sherlock Holmes.


Wspaniale było przenieść się do świata młodego Sherlocka, jego stryja Sherrinforda, stryjenki Anny, jego brata Mycrofta, przyjaciela Matty'ego, guwernera Amyusa oraz jego córki Virginii, ochmistrzyni domu Homesów (Sherrinforda i Anny) - pani Eglantine, barona Maupertiusa, pana Tomblinsona i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.

Po pierwsze, bohaterowie. Są doskonale wykreowani, ogromnie zróżnicowani i bardzo interesujący. Z czystym sumieniem mogę przyznać, że polubiłam młodego Sherlocka (jego uwielbiam od zawsze w każdej książce, więc tu jestem troszkę nieobiek…