Posty

Wyświetlanie postów z maja 18, 2018

„Odzyskane dzieciństwo” - Zuzanna Arczyńska.

Obraz
Drogi Czytelniku...

Szczęśliwe dzieciństwo... Beztroska...
Cóż, nie każdy wie co to oznacza. To bardzo przykre.
Każde dziecko zasługuje na miłość, czułość, ciepły i bezpieczny dom, poświęcenie mu jak najwięcej uwagi (a przynajmniej choć odrobinę).
Szkoda tylko, że nie każdy rodzic właśnie to zapewnia swojemu dziecku.
No cóż, nie mnie oceniać...

Głównie ten właśnie aspekt porusza Zuzanna Arczyńska w swojej najnowszej powieści pod tytułem „Odzyskane dzieciństwo”.
Z jakim efektem? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze odsyłam do lektury.


Wspaniale było przenieść się do świata maman, papy, Marty, jej dzieci - Ariela (tak, dobrze widzicie) i Michaliny, Marcina, Siwego, Igi, Sandry (Aleksandry), Aleks (Aleksandry), Olgi (Aleksandry), Żanety, jej męża Bartka, ich dzieci - Filipa i Maćka, pani Janki, jej męża Leona, Klaudii, Pawła, Kamila, Alicji, Brygidy, Małgosi, Darka, Eryka, Niny (Natalii), Kariny, Budynia (Bogdana), Adama, Romka, Ewy, jej męża Jurka, ich synka Robina, Karola, jego dziec…