Posty

Wyświetlanie postów z czerwca 22, 2019

„Ring girl” - K.N. Haner. [PRZEDPREMIEROWO]

Obraz
Drogi Czytelniku...

Niebezpieczeństwo? Znajdą się takie chwile.
Brutalny świat boksu, bokserów, walk? Tak.

Żelazne zasady? Są.
Wielkie oczekiwania? Jasne.
Zaskakujące nowiny? Będą.

Trudne relacje z rodziną? Niestety.
Zaintrygowani?
Mam nadzieję, że chociaż odrobinę.

Między innymi właśnie to porusza K.N. Haner w swojej najnowszej powieści pod tytułem „Ring girl”. 
Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, zapraszam do przeczytania książki.

Wspaniale było przenieść się do świata Eden, jej ojca, jego narzeczonej Bethany i jej córeczki Melissy, Logana, jego rodziców, Cartera, Elodie i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.

Po pierwsze, bohaterowie. Są bardzo dobrze wykreowani, ogromnie zróżnicowani i interesujący. Powiem Wam, że polubiłam Eden, Logana, Bethany, małą Melissę i mamę Logana. Poczułam do nich sympatię już od piewszych stron. Zapewne chcecie wiedzieć czym takim? A to już moja mała tajemnica. Nie chcę ujawniać za dużo.
Jeśli zaś c…

„Zbuntowane serce” - Vi Keeland, Penelope Ward. [PRZEDPREMIEROWO]

Obraz
Drogi Czytelniku...

Na wstępie muszę zaznaczyć, iż jest to (tak jak i poprzedniczka) książka zawierająca sceny seksu oraz wulgarne słownictwo (nie w nadmiarze, ale jednak), więc jest skierowana głównie do pełnoletnich miłośników literatury.

Upalne lato? Tak.
Pewna przysługa? Obecna.
Ona i on? Nie inaczej.
Dwa mocne charaktery? Oj, tak...
Bar, drinki? Oczywiście.
Kłopoty? Niestety.

Pozory? No cóż...
Duże pieniądze? Znajdą się. 

Zaintrygowani?
Mam nadzieję, że tak.
Z taką oto mieszanką wybuchową próbują zmierzyć się Vi Keeland i Penelope Wardw swojej najnowszej powieści pod tytułem „Zbuntowany dziedzic”.
Jaki osiągnęły efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak co recenzję zapraszam do lektury (książki oczywiście).
Jest to pierwszy tom cyklu The Rush.

Wspaniale było przenieść się do świata Gii, jej przyjaciółki Riley, Rusha, 'Harlana', Oaka (nie wiem dlaczego, ale bardzo podoba mi się to imie) i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.

Po pierwsze,…