„A gdyby tak...?” - Sandra Czoik.
Drogi Czytelniku... Próba ucieczki przed problemami? Obecna. Pewni młodzi bohaterowie? Są. Pewne demony przeszłości? Jasne. Bolesne doświadczenia? Niestety... Samotność? Będzie. Bycie zranionym? Nie obędzie się bez tego... 'Magia' pewnego miejsca? Pewnie. Walka? Oczywiście. Pomoc? Tak. Ocenianie, odrzucenie? A jakże... Uzależnienia? Cóż... Wyzwania? Nie inaczej. Odwaga, ale i strach? Jest. Próba szukania swojej drogi? Uhum. Brak akceptacji samego siebie? Niestety. Bycie 'innym'? To zależy... Trudne wybory? Oczywiście. Między innymi właśnie to serwuje nam Sandra Czoik w swojej najnowszej książce pod tytułem „A gdyby tak...?”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze odsyłam do lektury, książki oczywiście. Miło było przenieść się do świata Wojtka, Zofii, Aleksandry, Leny, Matyldy, małej Gabrysi, małej Lilki, Igora, Arona, Magdy, Anity, Malwiny, Tymona, Sylwii, Joanny, Krystiana, Mikołaja, Oktawii, Floriana, Justyny, Piotrka, Marka, Olafa, Iwo...