„Płonąca namiętność” - K. Bromberg. [PRZEDPREMIEROWO]

Drogi Czytelniku...

Na wstępie muszę zaznaczyć (co zapewne nikogo nie zdziwi), iż jest to książka zawierająca sceny seksu oraz wulgarne słownictwo, więc jest skierowana głównie do pełnoletnich miłośników literatury.

Ona i on? Niezmiennie.
Autorka tekstów piosenek? Oj, tak...

Seksowny strażak? Pewnie
Kłopoty. Niestety.

Tajemnice? No cóż...
Krzywdy? Niestety.
Radość, smutkek, łzy? Są.
Ryzyko? Tak.

Właśnie takie zestawienie serwuje nam K. Bromberg w powieści pod tytułem „Płonąca namiętność”.
Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie i tym razem zapraszam do lektury.
Jest to drugi tom cyklu Życiowi bohaterowie. 

Wspaniale było przenieść się do świata Gradego, Dylan, Avy, Damona, Jetta, Tary, Veego, Bowie, Dixona, Macka, Emmerson, Graysona, Granta, Damona i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.

Już odpowiadam.

Po pierwsze, bohaterowie. Są, tak jak w pierwszym tomie świetnie wykreowani, zróżnicowani i bardzo interesujący.
Polubiłam tu niemal wszystkich, wyjątkiem był Jett. Dlaczego? Nie napiszę, nie chcę tu niczego zdradzać.

Po drugie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że był to prawdziwy rollercoaster, bynajmniej dla mnie, a nawet ciut więcej. Tym razem, w przeciwieństwie do tomu pierwszego akcja szybko się rozkręca, nie zwalnia ani na chwilę. 
Autorka dawkuje nam emocje solidnymi garściami (zwłaszcza w pewnych momentach, ale o tym później). Nie brakuje tu zaskakujących zwrotów akcji, wywoływania w nas skrajnych uczuć i problemów, którymi obarczone są na każdym kroku nasze persony, zwłaszcza Gradego. 

Po trzecie, smutek, śmiech i łzy. Kochani, autorka nie szczędzi nam emocji. Są momenty, w których nie obędzie się bez chusteczek (będzie ich dość sporo). Będą potrzebne do wytarcia łez spowodowanych śmiechem oraz tych powstałych podczas ściskania gardła w pewnych chwilach... Prawdziwa tykająca bomba zegarowa, która wybucha gdy tego się najmniej spodziewamy, tak to odpowiednie podsumowanie.

Po czwarte, ważne kwestie. Ponownie dziękuję za to, że są tu poruszane (nie spodziewałam się niczego innego). Nie zdradzę jednak o co dokładnie chodzi, nie tym razem. Daję za to oczywiście tej historii dużego plusa. 

Po piąte, układ. Książka napisana jest z perspektywy dwóch osób - jego i jej. Nie spodziewałam się tu niczego innego, w końcu jakiś 'styl pisania cyklu' należy zachować, prawda? Bardzo to lubię (tak, będę to do znudzenia powtarzała), fajnie jest poznać punkt widzenia dwóch różnych osób. Zaczynam woleć takie książki niż z pisane z perspektywy jednej persony. Daję za to powieści kolejnego plusa.

Po szóste, sceny erotyczne. Nie są napisane zbyt wulgarnie, są 'smaczne', da się przez nie bezproblemowo 'przebrnąć'. 

Powieść nie do końca jest lekką lekturą do poduszki, styl pisania autorki sprawia, że można ją do takich zaliczyć, lecz poruszana tematyka troszkę ją z tego grona wyklucza.

Opowieść pokazuje, że warto dawać drugą szansę, że przetrwanie to w istocie nie jest wcale taka łatwa sprawa oraz to, że miłość naprawdę jest lekarstwem prawie (jeśli nie) na wszystko.


Książka praktycznie czyta się sama. Historia wciąga, sprawia, że chce się być częścią życia (mimo iż nieco pokręconego) naszych bohaterów i nie opuszczać go, przynajmniej w tej części,  właściwie to najlepiej wcale... 


Autorce ogromnie dziękuję za tę historię.

Z niecierpliwością czekam na kolejny, niestety ostatni już tom, muszę koniecznie poznać przygody następnego z braci, i to szybko (dlaczego było ich tylko trzech, no...), na całe szczęście nie będę musiała długo (oczywiście to pojęcie względne, zależy jak na to spojrzeć) czekać, premiera trzeciego tomu zapowiedziana jest bowiem na okolice sierpnia). To tylko kilka miesięcy... prawda? Szybko zleci. Tylko co dalej? No nic, nie martwmy się na zapas.

Ta część jest zdecydowanie lepsza od swojej poprzedniczki.

Ogólna ocena - 5/6. :)
POLECAM, POLECAM, POLECAM.
Warto po nią sięgnąć.


Pozdrawiam, Iza.


ZA EGZEMPLARZ I MOŻLIWOŚĆ WCZEŚNIEJSZEGO PRZECZYTANIA KSIĄŻKI DZIĘKUJĘ WYDAWNICTWU EDITIO RED. :)


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

„Sponsor. Tom 1” - K.N. Haner. [PRZEDPREMIEROWO]

„Z ciszy” - Martyna Senator.

„Strażnik” - Paulina Hendel.