„Love Sour” - Anita Kliczykowska.
Drogi Czytelniku... Na wstępie chcę zaznaczyć, że jest to lektura skierowana głównie do pełnoletnich miłośników, ponieważ zawiera sceny erotyczne. Młoda dziewczyna? Obecna. Strata? Jest. Silne charaktery? I to nie dwa... Nowy start? Tak. Walka? Będzie. Praca jako barmanka? Oj, tak. Trudne relacje? Pewnie. Zwątpienie? Znajdzie się. Tajemnice? Będą i to na dużą skalę. Wzajemna pomoc? A jakże... Determinacja? Ogromna. Strach i odwaga? Będą. Siła? Jasne. Pragnienia? Uhum... Między innymi właśnie to znajdziemy w debiutanckiej książce Anity Kliczykowskiej pod tytułem „Love Sour”. Jaki osiągnęła efekt? By poznać odpowiedź na to pytanie, jak zawsze odsyłam do lektury, książki oczywiście. Wspaniale było przenieść się do świata Ray, Luke'a, Johna, Jacoba, Caleba, Matthew, Zoe, Kim, Lisy, Nathaniela, Claire, Noemi, Tary i innych. Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze. Już odpowiadam. Po pierwsze, bohaterowie. Są dość dobrze wykreowani, zróżnicowani i naw...